„Zawsze byłam pełna energii. Aż nagle zaczęłam zasypiać w ciągu dnia…

Jeszcze rok temu byłam jak żywe srebro. Rano porządki, potem zakupy, a wieczorem telefon do dzieci, książka lub serial. Nie potrzebowałam drzemek, kawy piłam tylko dla smaku.

Aż któregoś dnia… coś się zmieniło.

Zaczęło się od niewinnego ziewania.

Ale to ziewanie przerodziło się w ciągłe zmęczenie. Przysypiałam na kanapie w środku dnia, nie miałam siły chodzić na spacery, a mózg – jakby przykryty mgłą.

Zaczęłam się martwić. Bo jak to – ja, zawsze zorganizowana, energiczna, nagle nie mam siły ugotować obiadu?

Szukałam winnych. I znalazłam ich kilku:

✔️ Zbyt mało żelaza
✔️ Niedobór witaminy B12
✔️ Zbyt niski poziom witaminy D3
✔️ I – uwaga – problemy z tarczycą, o których nie miałam pojęcia

Po serii badań okazało się, że to nie „lenistwo”, nie „starość” i nie „pogoda”. To mój organizm dawał mi sygnały, że coś trzeba zmienić.

Co zrobiłam?

  • Poprosiłam lekarza o pełen pakiet badań – morfologię, ferrytynę, TSH, B12, D3
  • Dostałam suplementację i leki na niedoczynność tarczycy
  • Zaczęłam lepiej spać, pić więcej wody, jeść regularne posiłki
  • I… wróciła stara ja!

Dziś mówię wprost:

Zmęczenie nie musi być „normalne”. To nie „taki wiek”. To często znak, że organizm potrzebuje wsparcia.

Nie wstydź się iść do lekarza. Zrób te badania. Zasługujesz na to, by mieć siłę każdego dnia.

Comments

Loading...