Zioła od wieków wykorzystywane są w medycynie ludowej i coraz częściej wracają do łask również w domowych apteczkach. Jednak nie każde „naturalne” rozwiązanie jest bezpieczne. Lekarze ostrzegają: popularne zioło, uznawane za cudowny lek na wiele dolegliwości, może poważnie zaszkodzić niektórym osobom.
Mowa o… dziurawcu zwyczajnym
Dziurawiec to jedno z najbardziej znanych i chętnie stosowanych ziół. Działa:
- przeciwzapalnie,
- antydepresyjnie,
- wspomaga trawienie,
- łagodzi objawy napięcia nerwowego.
Brzmi jak złoty środek na wiele problemów zdrowotnych, prawda? Ale niestety – nie dla wszystkich.
Kiedy dziurawiec może zaszkodzić?
Choć wielu chwali go za działanie uspokajające i poprawiające nastrój, dziurawiec wchodzi w interakcje z wieloma lekami. Może osłabić ich działanie lub wręcz wywołać groźne skutki uboczne. Dotyczy to m.in.:
- leków antykoncepcyjnych – może obniżać ich skuteczność,
- leków przeciwzakrzepowych – zwiększa ryzyko krwawień,
- leków przeciwdepresyjnych – może doprowadzić do groźnego zespołu serotoninowego,
- leków immunosupresyjnych (np. po przeszczepach),
- leków na serce i nadciśnienie.
Kto powinien unikać dziurawca?
Zdecydowanie powinny uważać:
- osoby przyjmujące jakiekolwiek leki na stałe,
- kobiety stosujące antykoncepcję hormonalną,
- pacjenci po przeszczepach,
- osoby z chorobami wątroby,
- kobiety w ciąży i karmiące piersią (brak wystarczających danych o bezpieczeństwie).
Uwaga na słońce!
Dziurawiec może zwiększać wrażliwość skóry na światło słoneczne. Może to prowadzić do:
- poparzeń,
- wysypek,
- przebarwień skóry.
Szczególnie niebezpieczne jest to dla osób o jasnej karnacji i tych, które dużo przebywają na słońcu.
Podsumowanie
Dziurawiec może być pomocny, ale tylko wtedy, gdy jest stosowany rozważnie. Jeśli bierzesz jakiekolwiek leki – skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą przed sięgnięciem po preparaty z tym ziołem. Czasem to, co naturalne, wcale nie znaczy bezpieczne.
Comments